sztuczka z królikiem

 

– Czy jak pani patrzy na to wszystko, całą przyrodę, to dziękuje pani Bogu, że to stworzył? – Filip zadaje pytania znienacka, nie na temat i tak zaskakujące, że czujesz przez chwilę jakby ktoś wciągnął cię za nogi na dno oceanu.  Bez ostrzeżenia. Typowy aspargerowiec:)

– Nieustannie. Miliony razy dziennie. – odpowiadam zgodnie z prawdą.

– A ty Filip?

– Ja też. – mówi bardzo poważnie.

Bywa dość często w moim życiu, że Bóg mi zadaje pytania przez ludzi, lub że mi przez nich odpowiada na moje pytania.

I robi to tak zaskakująco i niespodzianie jakby królika wyjął z kapelusza:)

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *