Miesięczne archiwum: Maj 2019

utracone źdźbło

Patrzę na mrowisko pod moimi stopami. Dopiero powstaje. Ruch jak to na wielkiej budowie. Niezliczona masa uwijających się robotników. Akcja rozbita na tysiące kadrów. Rusztowania, ekipy, pojedyncze zmagania, „obsuwy” w planie dnia. Patrzę na to z perspektywy lotu ptaka. Wszystko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

mój odcień normalności

Dzwoni mój brat Max. – Słuchaj, zadam ci dziwne pytanie Rut – zagaja nieco nieśmiało brodacz, doktor ornitologii – czy ty miewasz zaniki pamięci? – No, jak każdy. Ciągle coś zapominam – odpowiadam rozbawionym tonem. Ale Max nie daje się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 5 komentarzy

rozmowa ojca z synem

Siadam na starym betonowym korycie dawno temu pozostawionym w sadzie. Chyba jeszcze mój dziadek je tu umieścił, w czasach, gdy miał stado owiec. Było zdrojem dla nich. Dziś wrośnięte w zieloną przestrzeń, z kępkami trawy i mchu na dnie jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

nie-produktywnie

Marnotrawienie czasu. By poleżeć przy chorym dziecku, otulić je sobą, swoją obecnością, oddechem własnym owinąć szyję. Zmarnotrawić czas na modlitwę. Posłuchać śpiewu ptaków koło siódmej rano. Poprzedzierać się jak traper przez las i przez gęstwinę własnych myśli. Porozmawiać z kimś. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 5 komentarzy

przyjaciele

Czasem długo nie piszę. Wybaczcie. Toczę ze sobą walkę, dzień po dniu. Bo słowo jest dla mnie jak magnes, ma nieodparty urok, pulsuje w moich żyłach, uwodzi, szepce nocami… Ale życie jest tak bogate, bujne… Próbować opisać to wszystko z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 8 komentarzy