w bursztynie

 

Odmawiam Nowennę Pompejańską.

Siedzę w kąciku w pokoju dziewczynek, patrzę w płomień czerwonej świecy, przesuwam czerwone koraliki. Pachnie różami. To świeca.

Ostatnia tajemnica chwalebna wtapia mnie w swoje wnętrze. Tak jak bursztyn zamyka na wieki pęcherzyk powietrza. Trudno mi się wychodzi z przestrzeni modlitwy do świata spowrotem. Przedłużam więc prośbą:

– Proszę Cię Matko byście razem z Twoim Synem zasiedli na tronach w moim sercu i tam już zawsze królowali.

Całuję krzyżyk, dmucham w rozkudłany złoty płomień i wychodzę.

Kilka minut później siedzimy sobie z rodzinką na kanapie, trochę zerkamy w TV, trochę rozmawiamy, śmiejemy się, Laurcia pobiegła po kartkę i rozłożywszy się na podłodze rysuje. Po chwili wstaje, wskakuje na kanapę obok mnie i mówi:

– To mamo dla ciebie prezent. Narysowałam obrazek.

Patrzę i aż mnie zatyka. Bursztyn innego świata znów mnie wciąga.

– Co to jest? – pytam jakbym nie wiedziała.

– To ty i ja – pokazuje córka dwie postaci na dole strony – to są schody do nieba, a to Jezus i Maryja czekają na nas – wskazuje na kobietę i mężczyznę w górze. Oboje z odsłoniętymi wielkimi sercami na piersiach i równie wielkimi uśmiechami na twarzach.

Uśmiecham się. „Nie zwlekaliście z odpowiedzią” – myślę, trzymając w ręku dzieło córeczki.

 

„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców naszych…” – pisał św. Paweł.

Do dziś to robi.

Czasem w kropli deszczu, czasem w słowie ludzkim, czasem przez rysunek dziecka:) Nieskończony także w swej inwencji. Zaskakujący jak wnętrze bursztynu.

 

 

 

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 24 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny, malowanie i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *