Przynosi swoje zdjęcie w zielonej ramce. Na fotce ma dwa latka, pucułowate policzki i krótkie złote kędziorki.
– Mamo, zobacz jaka byłam słodziutka. – zachwyca się.
– Tak. – potwierdzam.
– Zanieśmy to zdjęcie do szpitala i powiedzmy im, ze znowu chcę być taka mała. – wpada na pomysł mała kobietka.
Nigdy nie jest się zbyt młodym, by nie móc się odmłodzić jeszcze bardziej:)
