Nie myślcie tylko, że znajdziecie tu przepis na jakiś smakowity deser. Po prostu udało mi się w końcu ściągnąć plik z rekolekcji polecony jakiś czas temu przez Mateusza.
Wczoraj go odsłuchałam i z czystym sercem mogę polecić każdemu, kto szuka Słowa.
Anett, to katecheza zupełnie w naszym stylu, pełna pasji, radosna, mocna. Po prostu Dobra Nowina, która zostaje na dnie serca.
Ja od wczoraj wciąż się zastanawiam jaki Mu placek upiec:)
Posłuchajcie o Rut, która nawet imienia porządnego nie miała, o Dawidzie, który robił z siebie pośmiewisko, o Habakuku, niesionym za włosy przez anioła, by Danielowi garnek zupy dać, o karmie dla węży i o kabaretowej scence z Abrahamem w roli głównej.
Posłuchajcie, a może lepiej zrozumiecie siebie i znajdziecie Jego.
placek
