– A jakby ten, ten… – Nusia zacina się, bo gdzieś podziało się nowe słówko.
– Goblin? – mamusia sufler zawsze w pogotowiu
– Tak – potwierdza maluszek – A jakby ten goblin… – podejmuje tekst – TUTAJ przyszedł???
– Goblinów nie ma naprawdę – uspokaja tatuś
– Tak? Tylko w bajkach??? – upewnia się córeczka
– Tylko w bajkach.
– I potwory też?
– Tak.
– Aaaaa!!! – woła głosem wielkim niczym ślepiec, który cudem odzyskał wzrok – To już się nie boję.
Po chwili:
– Tylko siku mi się chce, a CIEMNOŚCI się boję. – reflektuje się ślepiec.
No tak, potwory są tylko w bajkach.
O ciemności tego powiedzieć się nie da:)
