Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Fascynatka
tematu dostaje nową zimową czapkę ze świnką Peppą.
Wita
mamusię wracającą do domu przyozdobiona swoim kultowym nakryciem głowy.
Mama
odstawia torebkę, myje ręce, wlewa sobie talerz zupy i siada do stołu. Pociecha
tylko na to czyha. Usiłuje władować się na kolana w wiadomym celu i wciąż w
czapce na głowie.
– Daś
cici s ciapką? – upewnia się wspinając się po krześle.
– Nie –
śmieje się mama – w czapce ci Anzelmie Bohatyrowiczu* nie dam cici.
Słysząc
takową odpowiedź fascynatka idzie na ustępstwa i pozbywa się peppowego nakrycia
głowy.
Po
czym…
–
A s głową daś? – negocjuje dalej.
S głową
tak:) bo wszystko wszak trzeba robić z głową:)
* jeśli
ktoś z czytelników dawno już pisał maturę, to przypominam, że jest to postać z
„Nad Niemnem”( mojej ulubionej lektury); postać, która nieustannie nosiła
ciepłą baranicę na głowie, nawet latem, tłumacząc ten fakt „duszną chorobą” 🙂
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
