argument do podważenia

 

Laurka pompuje różową hulajnogę.

Sprzęt jest plastikowy i nie wymaga zastosowania takiej procedury, ale dziewczynki to nie przekonuje. Zresztą, nic, nikt, nigdy i nigdzie jej do niczego nie przekona jeśli ona sama tego nie chce.

Wciska więc końcówkę pompki ( Dusiowej, do piłek!!!) w małą dziurkę w plastiku i pompuje z zapałem.

– Muse to lobić zeby była wieksa – tłumaczy mi sapiąc, po czym kończy i oddaje pompkę.

– Mozes telas siebie napompować. – rzuca przez ramię luźną propozycję i odjeżdża.

 

Wtem hamuje gwałtownie, zawraca i…

– Albo nie!!! – zmienia głośno zdanie – Bo ty nie mas zadnej DZIULKI:)

 

 

I co się będę chwalić, że wręcz przeciwnie, że mam i to niejedną ?

Człowiek dziurawy jest jak sitko:)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *