Nasi panowie wracają z montażu od klientki. Owa jest kontrolerką jakości w słynnej w Polsce sieci hipermarketów z nadobnym uśmiechniętym stworzonkiem na logo.
No i ww panowie przywożą przedwielkanocne newsy, że pani kotrolerka poleca chleb z chrzanem. Nowość.
– No i mówiła, że degustowała – rozwodzi się Miś – kiełbasę białą z tymiankiem. Mówi, że rewelacyjna.
– Z jakim Jankiem? – dopytuje Laura.
– Jakim Jankiem? – nieco zbity z pantałyku powtarza jak echo tatuś.
– No mówiłeś, że degustowała kiełbasę z tym Jankiem – przypomina usłużnie córka:)
Także tak😄 Polecamy na święta👍
Ale tylko jeśli do wielkanocnego stołu zasiądzie z wami „Ten Janek”.


Kiełbasa z Jankiem, hmm… Wszystko dobrze, o ile rzeczony Janek pozostanie podmiotem, nie przedmiotem degustacji.
jest też kiełbasa z kickiem i kiełbasa beskidzka:)
I jest też Sucha bez Kicka. Bo Kicek niczym smok wawelski Wisłę, wypił wszelką okoliczną wodę i pękł.