wakat

 

W związku ze zniknięciem Hani, w domowych pieleszach nie może pozostać luka. Bo dom jak i przyroda, nie znosi próżni.

I tak oto wakat na stanowisku pomywacza zlewowego trafił się osobie jedynej możliwej:)

– Tylko mi wrzućcie łyżeczki po kawie do zlewu – z groźną miną wygłasza sentencję najmłodsza.

Aż dreszcz przeszedł po plecach😱

 

2 thoughts on “wakat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *