blond wariatki

 

Siedzimy w pokoju nauczycielskim i z przejęciem o czymś rozmawiamy. Ja, Bella, Inka, Gosia. Cztery blondynki. Oczy nam płoną, gestykulujemy żywo, uśmiechnięte od ucha do ucha.

Wbiega do pokoju Ewa i od progu woła:

– Rut, słyszałam!!!  Jestem z wami!

– Wiedziałam, że ty na pewno do nas dołączysz – śmieję się.

– Jejku, jak się cieszę, że mnie przyjęłyście – ekscytuje się Ewa, prawie tańcząc na środku pokoju . Też blondynka:)

 

Nasza rozmowa i radosne piski musiały zainteresować resztę towarzystwa. Cóż to za przedsięwzięcie, które wywołuje taką radość?

– A o co chodzi? Co planujecie? – pyta zafrapowana koleżanka.

– Krąg kapliczki szensztackiej – odpowiadam z uśmiechem.

– Aaa, kapliczka – koleżanka jest nieco rozczarowana.

 

A ktoś mogłyby pomyślaleć, że zbieramy ekipę na wyjazd na Bali albo organizujemy huczną imprezkę 🙂

A tu zwykła kapliczka maryjna, którą będziemy sobie przekazywały z domu do domu.

Pięć blond wariatek:)

Wiecie, ale nie dziwię się takim reakcjom. Widać nie nie nadszedł czas w życiu danego człowieka. Doskonale to rozumiem.

Ja też dziesięć lat temu zachowałabym się podobnie. Może nawet popukała w czoło. A teraz nie wyobrażam sobie życia bez Maryi i różańca.

Ona jest bardzo cierpliwą Matką i umie poczekać na każde, nawet najbardziej uparte dziecko.

A ja byłam kiedyś pod tym względem wyjątkowo upartym osiołkiem:)

Skoro znalazła drogę do mnie, znajdzie drogę do każdego. O to jestem spokojna 🌸

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 24 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny, malowanie i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na blond wariatki

  1. Alicja M.M. pisze:

    Ależ to naprawdę huczna imprezka, z aniołami…

  2. ruttka pisze:

    a widzisz, a jednak nie wszyscy chcą wziąć udział, choć wszyscy są zaproszeni na ucztę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *