Kiedyś niektórym z Was spodobała się moja bardzo intensywnie niebieska sukienka. Niestety nie mogłam Wam podać żadnych namiarów gdzie można kupić coś podobnego.
A tu dziś… znalazłam cudną i bardzo podobną do mojej sukienkę o nazwie Atencja. Nie jest tania, ale ma tę przewagę nad moją sukienką, że posiada wpuszczane w szew kieszenie. Nie wiem jak Wy, ale ja ogromnie lubię kieszenie w sukienkach:)
Zresztą, same popatrzcie…
A jeśli przypadkiem macie niedługo urodziny, imieniny lub inne święto, to może zamarzcie ją sobie na prezent:)
Są też inne kolory Atencji;)
To tak króciutko dziś. Żeby Wam dodać koloru do tych szarości:)

Nazwa jednak od razu kojarzy mi się z młodzieżowym słówkiem „atencjusz”.
I też lubię kieszenie… w spódnicach, dotąd się nie spotkałam z sukienką z kieszeniami. Ale jestem za!
A błękit taki, jaki od dzieciństwa uwielbiałam w kredkach. PRL-owskie blade kolory wszystkiego, także kredek, czyniły ten błękit dobrem nieczęsto dostępnym.
A ja mam kilka sukienek z kieszeniami. A ten kolor jest oszałamiający.
Miałam wczoraj urodziny i myślę, że to wspaniały prezent dla mnie🙂😍.
Bardzo dziękuję za polecenie. Kolor ” Maryjny” jest moim ulubionym🙂
Kochana, wszystkiego najlepszego, niech Ci Pan Bóg błogosławi obficie🌟
Na pewno będziesz cudownie wyglądała w Twoim prezencie:) I te kieszenie, ach.
Bardzo dziękuję😘. Sukienka zamówiona, córka okresśliła, że jest taka ” królewska”😍🙂
Królewska, bo Maryja jest Królową. I teraz Ty będziesz też ☺️
Rut, przyszła dziś sukienka. Przepiękna🙂. Kolor, materiał, taki mięsisty, solidny w dotyku i rzeczywiście czuję się w niej wyjątkowo. Bardzo dziękuję za polecenie😘
i wyglądasz w niej super 👍