nadal w ślubnym temacie:)

 

– Czy jak kupimy suknię, będzie mogła wisieć u was w domu? – pyta Julcia – Bo boję się, że u mnie w szafie Adam zobaczy:)

Adam to jej narzeczony i oczywiście – zgodnie z wielowiekową tradycją – sukni nie może umrzeć do dnia ślubu;)

– Tak, jasne. – odpowiadam szybko – U nas będzie bezpieczna. Tylko raz dziennie będziemy ją wszystkie przymierzały😁

 

Bezpieczna jak garnek miodu w domku Kubusia Puchatka.

 

 

4 thoughts on “nadal w ślubnym temacie:)

  1. Ach, czyli to przygotowania do ślubu Julii, a Ala druhna?:) Myślałam, że to Ty Rut już szykujesz się na teściową:)

    1. Nie, kochana. Ali jeszcze nie wydajemy za mąż. Na razie Julia🌸 ale to też prawie jak nasza córka, więc przeżywamy podobnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *