choroba od biegania

Alusia opowiada nam ciekawe przypadki z życia młodego medyka.
Zajęcia i praktyki w szpitalu obfitują wrażeniami.
– Znowu mieliśmy pacjenta z dwubiegunówką – opowiada – Tylko ten przychodzi do szpitala w górce, bo na dołku po prostu leżał zawinięty w kołdrę.
– Czyli górki miał bujniejsze? – pytam.
– Tak, był bardzo nadpobudliwy.
Lalcia przysłuchuje się z zainteresowaniem i w końcu łapie o co chodzi:
– Aaaa, a ja myślałam że miał dwie biegunki – wykrzykuje nagle oświecona:)

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *