choroba od biegania

Alusia opowiada nam ciekawe przypadki z życia młodego medyka.
Zajęcia i praktyki w szpitalu obfitują wrażeniami.
– Znowu mieliśmy pacjenta z dwubiegunówką – opowiada – Tylko ten przychodzi do szpitala w górce, bo na dołku po prostu leżał zawinięty w kołdrę.
– Czyli górki miał bujniejsze? – pytam.
– Tak, był bardzo nadpobudliwy.
Lalcia przysłuchuje się z zainteresowaniem i w końcu łapie o co chodzi:
– Aaaa, a ja myślałam że miał dwie biegunki – wykrzykuje nagle oświecona:)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *