drugi brzeg

Dziś, w godzinie miłosierdzia Ewa przeszła na drugi brzeg, w Ramiona Miłości.
Odeszła pełna pokoju.

Pamiętajcie o niej, proszę.

8 thoughts on “drugi brzeg

  1. Miała już swój wielki post, a teraz niekończąca się Pascha…
    Ona też będzie tam o Tobie pamiętać Rut :* i przypominać, komu trzeba 😉
    Wczoraj były pierwsze urodzinki naszego najmłodszego. W sumie to życie zleci szybciej niż nam się wydaje i urodzimy się do nieba… A odejść w Godzinę Miłosierdzia to już w ogóle coś pięknego 🙂
    Całuję…

  2. „Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzić.” Plakat z tym cytatem przedstawiający leśną drogę do końca moich dni będzie mi przypominał moją ukochaną Siostrę ❤️

    PS Kasiu, mam nadzieję do zobaczenia w lipcu. Czekam na całą Waszą rodzinę! Ściskam Was

  3. Codziennie widzę te drogę Dominiko. I codziennie myślę o Ewie. Wierzę, że ona czasem tu może przyjść i spaceruje ze mną tą drogą w las. A droga jest lekko pod górę;) Ewa już nią poszła, my wciąż w drodze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *