pytania i odpowiedzi

 

Laurka rysuje aniołka. Nad głową rysowanego coś bliżej nieokreślonego.

– To jest aureola. – mówię bardziej twierdząco niż w trybie pytającym.

– Jaka LAUREola? – zdumiona właścicielka uroczego imienia:)

 

Taż sama podtyka mi pod nos opakowanie z płynem do baniek mydlanych.

– Ile to kosztuje? – krzyczy.

– To nie jest cena – wyjaśniam, patrząc na rozmazujące mi się cyferki.

– A co?

– Data ważności.

– No to ile waży? – nie daje za wygraną córka.

 

Laurka czesze mi włosy. Układa fryzurę z ulubionej bajki pt.: „Kraina lodu”. Mam już dwa niby-warkocze po bokach głowy.

– No i co? Wyglądam jak Anna? – dopytuję, bom pozbawiona lusterka.

– Tak, tylko masz inną twarz. – szczerze zaspokaja moją ciekawość mała fryzjerka.

🙂

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *