Aniele Boży…

 

– Ja nie wiem Ksawery, gdzie ty trzymasz swojego Stróża, gdy jedziesz autem – rozmawiam z przyjacielem księdzem przez telefon- Mój ma wygodnie, bo cały fotel po mojej prawicy dla siebie, a twój gdzieś wciśnięty w szparę przy drzwiach.

Ksawery śmieje się i mówi, że coś w tym jest, bo jego znajomy- też ksiądz – miał ostatnio poważny wypadek. Czołówka. I – o dziwo- lewa strona auta bez jednej rysy. Tylko dlatego wyszedł bez szwanku.

 

Bombardują mnie ostatnio Anioły. I ja je bombarduję. Ostrzał jest więc obustronny:)

One dopominają się o moją uwagę i coraz głębsze poznawanie ich, więc niemal co dzień, zupełnie nie starając się o to, dowiaduję się czegoś nowego o tych dobrych duchach.

– A to, że Aniołowie Stróże są z nami od naszego poczęcia,

– a to, że u zwykłych ludzi stoją po prawej stronie, a u kapłanów – po lewej,

– a to, że niektórzy mają po dwóch lub kilku takich Bożych pomocników i to zależy od skali i trudności misji życiowych, jakie otrzymaliśmy od Boga,

– a to, że Anioł Stróż – jak zaświadczała św. Tereska od Dzieciątka Jezus – przemieszcza się z jednego rogu pokoju w drugi z szybkością błyskawicy,

– a to, że – jeśli Anioł za zgodą Boga się objawia – to w takiej formie, jaką jest w stanie zaakceptować umysł danego człowieka ( często w formie skrzydlatej postaci:),

– a to, że można swych Aniołów posyłać z wiadomościami, co szczególnie zalecał św. O. Pio,

– a to, że każda wspólnota ma swego Anioła Stróża, a więc też każda rodzina czy naród ( jest Anioł, który opiekuje się Polską),

– a to, że możemy modlić się nie tylko do swego Anioła, ale także do Aniołów Stróżów innych ludzi ( szczególnie praktykował to papież Jan XXIII, gdy czekała go z kimś trudna rozmowa:)

– a to, że Maryja miała setki Aniołów, które ją strzegły, bo i Jej misja była wielka ( wizje bł.Marii z Agredy),

– a to, że Aniołowie nie mają dostępu do naszych myśli ( te zna tylko sam Bóg), więc kiedy się do nich modlimy, musimy używać słów, choćby szeptać lub pisać ( na szczęście naszych myśli nie znają też upadli aniołowie),

– ale Aniołowie mogą nam podsuwać dobre myśli tzw. natchnienia i znają nasze wyobrażenia, a także są świetnymi psychologami, więc wiele domyślają się z naszego zachowania, mimiki i reakcji,

– jeden Anioł jest inteligentniejszy niż wszyscy ludzie świata ( łącznie z takimi umysłami jak Einstein:)

– nasi Aniołowie mają swoje imiona i możemy ich prosić o ich ujawnienie, a jeśli będzie nam to potrzebne, otrzymamy taką informację,

– podczas Mszy św., w trakcie ofiarowania darów na ołtarzu, nasi Aniołowie niosą na ołtarz nasze intencje i wszystkie polecane sprawy, z jakimi przyszliśmy do kościoła ( niektóre niestety nie niosą nic) – wizje Cataliny Rivas,

– przyzywanie swego Anioła jest niemal nokautowaniem demonów, które chcą mieć na nas wpływ( potwierdzają to egzorcyści)

 

I tak dzień po dniu Aniołowie domagają się, bym o nich pamiętała.

A ja pamiętam i modlę się nieustannie, za siebie , za moje dzieci, za męża, do Anioła Stróża mojej rodziny, naszego kraju, do Aniołów tych ludzi, z którymi mam napięte relacje, do Aniołów każdego spotkanego na ulicy alkoholika, do Aniołów moich przyjaciół. W sprawach prywatnych, wagi państwowej i światowej, w drobiazgach i o podjęcie słusznych ważnych decyzji.

Nawet ostatnio bombardowałam Aniołów Stróżów naszej drużyny siatkarskiej, gdy w tak dramatyczny sposób walczyła o brązowy medal z drużyną Niemiec. Wynik mówi sam za siebie:) Obiecałam Aniołom, że o tym napiszę, więc piszę:) To było ich zwycięstwo i ich podopiecznych.

 

Tutaj macie link do pięknych modlitw-pieśni do Aniołów. Śpiewają Siostry od Aniołów Stróżów. Szczególnie polecam Koronkę do Aniołów wszystkich ludzi świata – jest do niej przypisana obietnica, że kto ją będzie odmawiał, otrzyma pokój serca i łatwość relacji z ludźmi.

 

To nie są jakieś opowiastki dla dzieci. One naprawdę istnieją, są potężnymi duchami, nigdy nas nie opuszczają, a jeśli modlimy się do nich, zaczynają się dziać cuda.

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *