wiersz

 

 

Natknęłam się na wiersz.

 

Gdziekolwiek

Czesław Miłosz

________________________________________

Gdziekolwiek jestem, na jakimkolwiek miejscu

na ziemi, ukrywam przed ludźmi przekonanie,

że n i e  j e s t e m  s t ą d.

Jakbym był posłany, żeby wchłonąć jak najwięcej

barw, smaków, dźwięków, zapachów, doświadczyć

wszystkiego, co jest

udziałem człowieka, przemienić co doznane

w czarodziejski rejestr i zanieść tam, skąd

przyszedłem.

 

Kraków 2002

 

Jakby opisał to, co czuję. Dokładnie po to tu przybyłam. Dlatego mam wysokiej czułości kliszę w sercu. Dlatego podnoszę uschnięty liść do oczu, głaszczę skórę drzew, mrużę oczy na słońcu, by na rzęsach rozszczepiać światło, jem jabłka prosto z trawy, łapię krople deszczu w dłonie, słucham ciszy w sadzie… Nie jestem stąd. Wszystkiemu się dziwię. Wszystko zabiorę.

 

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *