Natknęłam się na wiersz.
Gdziekolwiek
Czesław Miłosz
________________________________________
Gdziekolwiek jestem, na jakimkolwiek miejscu
na ziemi, ukrywam przed ludźmi przekonanie,
że n i e j e s t e m s t ą d.
Jakbym był posłany, żeby wchłonąć jak najwięcej
barw, smaków, dźwięków, zapachów, doświadczyć
wszystkiego, co jest
udziałem człowieka, przemienić co doznane
w czarodziejski rejestr i zanieść tam, skąd
przyszedłem.
Kraków 2002
Jakby opisał to, co czuję. Dokładnie po to tu przybyłam. Dlatego mam wysokiej czułości kliszę w sercu. Dlatego podnoszę uschnięty liść do oczu, głaszczę skórę drzew, mrużę oczy na słońcu, by na rzęsach rozszczepiać światło, jem jabłka prosto z trawy, łapię krople deszczu w dłonie, słucham ciszy w sadzie… Nie jestem stąd. Wszystkiemu się dziwię. Wszystko zabiorę.
