nieocenione zasługi nauki

 

 

– Ja nie chcie tej ściotki!!! – krzyczy zdenerwowana trzylatka, przybierając się do mycia zębów.

– Ona jeśt chłopśka!!! – dodaje tym samym tonem wobec braku odzewu ze strony mamy spokojnie siedzącej obok.

– Dlaczego chłopska? – nie wytrzymuje ciekawska Rut, choć raczej nie spodziewa się racjonalnych wyjaśnień.

– Bo jeśt zielona!!! Ja chcię lóziową!!!

– Ale nie możesz myć czyjąś szczoteczką, bo tam są inne zarazki. – mamusia jednak usiłuje sprowadzić rozmowę z toru mega-emocjonalnego na arcy- racjonalny.

– Czije?

– Moje. Na mojej szczoteczce są moje zarazki i nie możesz nią myć, bo przejdą na ciebie.

 

Dziecię na chwilę zaniemówiło.

Nie to żeby informacja je zmroziła, bo za chwilę pyta:

– A na ciebie nie wejdą?!! 🙂

 

Czasami nauka potrafi ostudzić żywiołową rozpacz kobiety z powodu koloru szczoteczki. Niekoniecznie sprawdza się to w przypadku np. bluzki czy torebki:)

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *