pogawędki

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


W ramach sylwestrowych fajności
kroimy owoce na sałatkę. Laura z wielkim zaangażowaniem zabiera się za banany.

– CIEŃSZE!!! – wykrzykuje brat
wzburzony grubością kawałków wychodzących spod nożyka stołowego siostry.

– CIESIE SIĘ. – przyznaje
sylwestrowa kucharka:)

 

Chwilę później…

 

– Niunia jest świetna w krojeniu –
motywuje pozytywnie mama.

– Wsiści ludzie  WIĄ, zie jeśtem najlepsia. –

 

Wiedzieliście???

 

To już wiecie.

 

 ****************

          

 Ala mierzy wysokie kozaki mamy.
Nowonabyte na styczniowych przecenach. Przechadza się w nich po pokojach dumna
jak paw, przegląda sie w lustrze z boku i „on face”. W końcu – nienasycona
własnym tylko podziwem  i zignorowana po
męsku przez brata –  zasięga rady
siostry.

– Jak wyglądam w tych kozakach? –
pyta.

Nusia rzuca okiem znad klawiatury
komputera.

– Nie pasują ci do włosów. –
komentuje krótko, lecz jakże celnie:)

 

Jury wydało werdykt:)

 

Martwi mnie tylko, że i ja nie
dobrałam ich sobie do koloru na głowie.

 

 **************


Sobotnie porządki.

Jedni sprzątają
i szorują w pocie czoła, inni symulują, jeszcze inni trudzą się, by praca tych
pierwszych była zasadna. Laura np. wysypuje całą torebkę podarunkową klocków i
innych rupieci. Malownicza górka rysuje się na tle choinki i inspiruje do
dalszych porządków.

– Dlaczego nie pomagasz w
sprzątaniu? – zaczyna dochodzenie tata.

– Bo jeśtem świętym Mikołajem –
zeznaje beztrosko etatowy bałaganiarz.

 ***************


Brat ściga najmłodszą siostrę,
dopada ją i rozkłada na łopatki na łóżku. Takie tam męskie zabawy, które
nauczyłyśmy się cierpliwie po kobiecemu tolerować:)

– Chodź tu łobuzie, muszę cię
zjeść!!! – kontynuuje igraszki Dusio.

– Nie, nie – protestuje słodziutko
przyduszona ofiara – bo Ala mnie lubi. – uzasadnia rację swego bytu:)


szopka Nusi:)


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *