czekolada z chili

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4



Zmagamy się z plagą.

Plaga dotknęła naszego prawie
trzylatka.

Czasami zwalczamy czynnie:
karcimy, karzemy, perswadujemy i tłumaczymy, czasem uciekamy się do biernego
oporu i  próbujemy ignorować, ale plaga
jak to plaga – odporna jest na wszelkie środki.

– Nuśka jeśt głupiaaaa!!! Jeśteś
głupia. – słyszymy ulubioną mantrę Laurki.

Przestępca wie, że źle czyni,
czasem więc pyta o pozwolenie:

– Mamo, mogę jej powiedzieć, źe
jeśt głupia?

– Nie, nie możesz.

– No to… – ucieka się do innego
sposobu córka – jeśteś glubaś i niefajna!!!

Od czasu do czasu bywa jeszcze
bardziej stonowana:

– Nuśka nie dobzie się ziachowuje
– usłużnie donosi, po czym dla jasności zmienia konfigurację zdania – Nie ziachowuje
się Nusia dobzie. – albo, gdyby do kogoś jeszcze nie dotarło – Nie dobzie się
ziachowuje Nuśka!!!

I zawsze też ma usprawiedliwienie.
Z reguły mijające się z prawdą.

– Dlaczego przezywasz? –
dochodzimy.

– Bo ona mnie ziaciepia, zabiela
mi ksiąśkę i mnie kopie. – wylicza bez zająknięcia.

Bratu też się obrywa i najstarszej
siostrze czasami. Na szczęście plaga mija rodziców bokiem, choć bywa, że…

– Tata jeśt bohatelem, tata jeśt
bohatelem!!! – skanduje malec drepcząc po pokoju. Wobec braku reakcji ze strony
mamy, zatrzymuje się i pyta:

– Mamo, mogę tak mówić?

– Tak, możesz. – zgadzam się
skwapliwie, a kąciki ust drgają mi z rozbawienia.

Pociecha wydaje się być
niepocieszona.

 

Miało być brzydko, a wyszło ładnie.

 

Laurka jest słodka na sposób tej
niezwykłej czekolady z dodatkiem chili. Słodycz z odrobiną pikanterii. Oba
smaki wymieszane dokładniusieńko na jednolitą masę.


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *