Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Nusia odrabia lekcje. Jest pilna, solidna, skoncentrowana i…
– Pani kazała wszystko poprawić ołówkiem po śladzie. –
tłumaczy tatusiowi asystującemu pół-okiem przy pracy domowej.
– Do końca książki? – dziwi się tato wertując buch – Na
pewno? – pyta na poły niedowierzająco. Sam wszak parał się czasem nauczycielstwem
i wydaje mu się takie zadanie nieco niedorzeczne.
– Tak. Do końca. – bez mrugnięcia okiem, z całą pewnością
zarzeka się sześciolatek.
– No dobrze. To pisz. – mówi tata i odchodzi z młodszą
pociechą w dalsze rejony mieszkania.
Wraca po jakimś czasie i …
– Mówię ci, poprawiła wszystko do litery W, a rękę w
nadgarstku miała już sztywną od zmęczenia – relacjonuje żonie po południu.
– To niemożliwe żeby miała aż tyle zadane. Coś źle
zrozumiała – komentuje Rut.
– No to ją zapytałem czy naprawdę pani kazała to zrobić.
– I co ona?
– Popatrzyła, zastanowiła się i powiedziała: A może i nie
trzeba było.
To trzeba było tak od razu:)
Nusia jest pilna, solidna, skoncentrowana i…
nadgorliwa:)
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
