start

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Miś trze jabłko na tarce.

Laurcia wstaje, podnosi rączki do góry w klasycznej pozie
baletowej, a jej bioderka zaczynają rytmicznie kołysać się na boki.

Wszystko jest muzyką dla jej uszu.

– Mamo, mamo, chodź szybko!!! – krzyczą dzieci ze swego
pokoju.

– Oj, za poźno!!! – jęczą z zawodu, gdy staję na progu –
Laurka przeszła pięć kroczków sama – donoszą usłużnie.

I tak już od kilku dni. Nasze najmłodsze maleństwo
zaaferowane zabawą z rodzeństwem drepce to tu, to tam, a przed rodzicami ukrywa
swój nowy talent.

Ale dziś udało nam się ujrzeć to nadprzyrodzone zjawisko.

Mały człowiek, pewnie już stojący na nogach, zaczyna powoli
przesuwać się do przodu.

Jeden kroczek, drugi – chybotliwy nieco, trzeci – drobniutki
jak mróweczka.

– Chodź, chodź, zobacz misio – zachęca tatuś.

Rączka wyyyciąga się do misia Gorączki ( ukochanego misia
Dusia, wygniecionego, płaskiego od spania na nim).

– Idź, idź – motywuje mama.

Czwarty kroczek i łaps!!! misia za łapkę.

– Moje kochanie – biorę Laurcię i ściskam z radości.

Ciemne oczka śmieją się, buzia rozaniela w blaskach sukcesu.

 

Pierwsze kroki na Twojej drodze córeczko.

Czymże są pierwsze kroki Gagarina na Księżycu wobec twoich
małych stópek drepczących po beżowej wykładzinie naszego pokoju?

Dla nas Gagarin mógłby nigdy nie istnieć, podboje kosmosu
nieważne i Księżyca mogłoby nie być, bylebyś Ty była.


O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *