Pomyślcie jak czule dotyka nas Bóg,
jak pochyla się nad każdą naszą biedą,
opatruje rany…
Jeśli ja umiem dostrzec cierpienie mojego drzewa, o ileż bardziej Bóg okazuje mi swoją miłość.
Nie opuści, nie pominie, nie przeoczy, zranioną opatrzy, kaleką podniesie, a zdrową będzie pasł.
On. Pierwszy w miłowaniu.

Zgadzam się z każdym słowem
☺️
Rutt, modlę się
Dziękuję Amo🌺