A więc… wiosenna przeprowadzka:)
Jesteśmy w nowym domu.
I jak Wam się podoba?
Pamiętacie, starzy przyjaciele jak pisałam kiedyś o garncu – legendzie, który odkopaliśmy na naszej działce. Od lat wszyscy go szukali uwiedzeni obietnicą złotych monet. A my znaleźliśmy go. Stary, metalowy, przerdzewiały i… pusty:)
Mamy go do dziś. Latem kwitną w nim kwiaty.
A teraz…

I – choć nie mamy złotych monet – czujemy się bogaci.
Dlaczego?
Już od dawna znacie odpowiedź na to pytanie.
