ranek

 

Dziś krótki wiersz.


Jest zbyt upalnie, by pisać lub czytać coś większego, więc wiersz leciutki jak skrzydło motyla:)



*  *  *

włącz ptaki – powiedziałam
uchylił okno posłusznie
świergot wsypał się przez szczelinę
wraz z pierwszymi
kiściami upału


Miłego dnia Wam życzę🌺

 

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na ranek

  1. Rivulet pisze:

    Dobre! Szkoda że nie da się ich włączyć w zimie 🙂

  2. Ama pisze:

    Piękny wiersz. Dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *