Błogosławieni…

 

Jezus dziś daje najlepszy komentarz do tego, co się dzieje na ulicach.

” Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię, (…)
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.”



Módlmy się.

Nieustannie.

Ufajmy.

Bogu nic nie wymknęło się z Ręki.

Nawet małe biedronki są w Jego pieczy.

*  *  *


Myślę, że nadszedł czas wielkiej próby i „oczyszczania omłotu”, oddzielania zboża od kąkolu, ziarna od plew.

Każde pokolenie ma taki czas. Teraz nadszedł dla nas.


Czas opowiedzenia się jasno czy jestem z Chrystusem czy nie, czy jestem za Ewangelią czy głoszę jakąś inną naukę.
Wielu odejdzie, ale przecież gdy Jezus chodził po tej ziemi, też wielu od Niego odeszło. Nie głosił łatwych prawd, ani popularnych sloganów.


Módlmy się, abyśmy nie okazali się plewą, którą wiatr rozmiata.
Módlmy się wraz ze wszystkimi świętymi, wraz ze świętymi dziećmi, którym nie dane było się urodzić… o miłosierdzie dla nas

 

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Błogosławieni…

  1. Mama trojeczki pisze:

    Mnie b niepokoi to, co sie dzieje. Tu gdzie mieszkam jest jak na wojnie. Internetowi prorocy dodatkowo mieszaja ludziom w glowach (skłócają?). Wiadomosci z Francji zatrważaja. Mam wrazenie, ze swiat oszalał. Dziekuje Ci za te slowa, u Ciebie jest prosto i jasno. Z tym mi sie kojarzy wiara. Chcialabym byc jak Ty tak blisko źródła.
    Mama trojeczki

    • ruttka pisze:

      My mieszkamy w spokojniejszej części kraju, ale wrzawa tej wojny światów odbija się i tutaj echem. Jakby Życie i śmierć zwarły się w pojedynku. Ale Zmartwychwstały Jezus już raz mam pokazał, co w tej walce ostatecznie zwycięży. Może my tego nie doczekamy. Ale nasze dzieci, wnuki Mamo Trójeczki.
      Nie mamy tu telewizora, radia też rzadko słuchamy, w Internecie oglądam msze, rekolekcje, staram się karmić tym, co krzepi wiarę i ufność. Modlić więcej niż zwykle.

  2. Rivulet pisze:

    Amen…

  3. Barbara pisze:

    Rut,dziękuję,że jesteś,dziękuję za to co napisałaś.Powtórzę za Rivulet-Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *