wieczorne śledzenie w beczce

Wieczorna godzina zwierzeń w przepastnym łóżku rodziców, pod słońcem lampy w abażurze z koronki.
Wszyscy układają się jak śledzie w beczce. Niektórzy – z braku miejsca – w pozycji półwiszącej. Jedni w pidżamach, z ciepłymi termoforkami ( ja i Lalcia), inni – świeżo powróceni na rodziny łono, z wieczornego spaceru, z mgiełką deszczu we włosach( Ala).

Dziś wywód zaczyna Lalcia.
– Lubię kiedy mama opowiada bajki albo jakieś historie – wyznaje rozmarzonym tonem – bo wtedy zaczyna mi się tak kręcić w głowie – tu dziewczę robi znaczący młynek palcem przy czole – a potem już wszystko widzę o czym opowiada.
🙂
Rodzeństwo w jednym momencie prycha śmiechem.
No, nic dziwnego – brzmi to trochę jak wyznanie narkomana:)
Potem na stół rodzinnych pogawędek wjeżdzają inne tematy przyprawiające o zawrót głowy: o jakimś tajemniczym Kubie, któremu średnia córka nie odpowiada; o studiach Ali, które będą on line aż do lutego; o planach syna, który lada dzień dostanie prawo jazdy i nie zawaha się z niego skorzystać; o tym skąd wziąć tyle krzeseł na Komunię Lali,
o nowej Chince, która oprócz odkurzania będzie też mopować podłogi, o naszej hodowli kotów, która znowu powiększyła się o cztery sztuki…

Gdy zawrót głowy robi się już łudząco podobny do wrażenia pędzącej karuzeli, ogłaszamy z mężulkiem odwrót wojsk. Maruderzy oczywiście zawsze nieco marudzą. Koronnym argumentem w dyskusji pt.” iść spać czy nie iść spać” jest łaskotanie. Tata w tej dziedzinie jest szermierzem doskonałym i w dwie minuty potrafi pokonać przeważające siły wroga.
I ostatecznie, po pisku łaskotanych, słychać tupot małych i dużych stóp wbiegających na poddasze.
Wojsko odmaszerowało.

Teraz już wystarczy odczekać parę chwil nim przestanie kręcić się w głowie:)
I…
… dzień można uznać za zakończony.

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *