Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Od kiedy zaczął się wrzesień,
nieustannie trwają poszukiwania.
– Gdzie jeśt moja mama? Gdzie jeśt
moja mama?!!! – podnosi larum maluszek biegając po domu.
– Mamo, gdzie jeśteś? – rzuca raz
po raz w przestrzeń, przebiegając obok mamy siedzącej na kanapie.
Nusia śmieje się i pokazuje palcem
w kierunku zguby.
Czasem mama odnajduje się sama.
Wspina się po schodach z cieżką torbą w ręku i dzwoni pękiem kluczyków.
– Mamo!!! – wykrzykuje roześmiana
twarzyczka u szczytu – Wlóciłaś do naś!!!
Mamy nie mogą być zagubione, bo
wtedy zagubiony jest cały mały świat.
Zresztą – jak powiedziało któreś z
Muminków:
„Mamy nie giną tak łatwo. Zawsze je można znaleźć w jakimś
kącie, trzeba tylko poszukać.”
Rut ostatnio najłatwiej wyszperać
w kąciku przy ciepłym grzejniku, z kubkiem gorącej herbaty z goździkami:)

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
