spotkanie z żyrafą

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4



Letnisko.

Lala stoi przy zielono- żółtym
taboreciku i pije herbatkę. Tak jak lubi. Łyżeczką czerpie i – kapiąc na
wszystko – niesie do buzi. A buzia – jak to u kobiety – jest równolegle
wielozadaniowa i pomiędzy jednym a drugim łyczkiem swobodnie produkuje słowotok:

– Z zilafą się nie moge śpotkać
dzisiaj ABSIOLUTNIE. – komunikuje w przestrzeń.

 

Tudzież inne teksty absurdalne:)

 

Zresztą Lalunia jest typem typowo
biesiadnym.

Od razu można poznać, że jej coś
smakuje, bo jak smakuje jadło czy napitek to opowieści rosną w tempie wprost
proporcjonalnym. Sążniste, wielopiętrowe konstrukcje jak weselne torty lub
toasty. Absurdalne oczywiście, z zawijasami i nagłymi zwrotami akcji.

Po kilku minutach słuchania aż
wiruje w głowie, a Lala może dłużej niż kilka minut.

Do czasu aż nie zniknie ostatni
kęsek lub ostatnia kropelka.

Wtedy opowieść urywa się tak nagle
jak się zaczęła. Z piskiem opon rzec można:)


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *