ciecze, gazy i ciała stałe czyli fizyka stosowana

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4

 

Zapomniałam – zdaje się – odtrąbić
wielki Laurkowy sukces, który znacznie ułatwił życie rodzinie, a jednocześnie
wzbudził nową fascynację w maluszkowym życiu.

Otóż – jakiś miesiąc temu, u
zarania wakacji, Laurka stanowczo i radykalnie, bezpowrotnie i konsekwentnie
przestawiła się z pampersów na nocniczek, a później – idąc za ciosem – na
sedes. Sprawy małe i duże, płynne i stałe załatwiamy więc w wc. Teraz już wszyscy, bez wyjątku.

– Bo ja jestem dolośła – tłumaczy
mamie patrząc spod  grzywki swymi
roziskrzonymi oczami.

 

Jednocześnie z tej dorosłości
zrodziła się fascynacja sprawami dużymi, małymi, płynnymi, stałymi, a nawet
gazowymi:)

 

– Muszę pojechać do Zenka. –
komunikuje tata.

– Po co? – chce wiedzieć żona
taty, potocznie i to zwykle skandująco nazywana „mamą”.

– Bo muszę zrobić próg. (
nadmienię, że chodzi o letnisko).

– Pruk!!? – reaguje z podnieceniem
dwu-i-pół-latka, po czym dodaje natychmiastowy adekwatny komentarzyk;

– Tata będzie pieeeldział, tata
będzie pieldział!!! – też skandująco co by i sąsiedzi mieli uciechę:)

 

To anegdotka o gazach.

A teraz będzie o ciałach stałych.

 

Lala ( bo tak zwiemy skrótowo
naszą najmłodszą) zrobiła po raz pierwszy kupkę na sedes.

– Brawo!!! – zakrzyknęła mama,
która, jak większość mam, wie doskonale, że rozpływanie się w zachwytach (
nawet nad kupką) jest najlepszym środkiem dopingującym.

– Jak ślicznie! – zachwyca się
tatuś, który, jak większość tatusiów wie to, co wiedzą mamusie:)

– Nasze kochane maleństwo zrobiło
kupkę na sedes. – podkreśla z dumą Ala.

– Kupka, kupeczka… – emocjonuje
się rozanielony brat.

Wtem do ubikacji wpada
zaalarmowana zbiorowymi krzykami Nusia.

– Niunia zrobiła kupkę na sedes? –
pyta od progu.

– NAŚLAŁAM. – odpowiada bohaterka
dnia z wysokości sedesu.

 

No i wszyscy sprowadzeni
bezpiecznie z obłoków na ziemię:)

 

 

Takie to mamy nowe, ekscytujące
tematy do pogawędek przy herbatce na przykład.


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *