im dalej w las…

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


– Jedno drzewkoooo, drugie
drzewkowo, trzecie drzewkoooo… – szepcę tuż przy małej śniadej twarzyczce, a
palcem rysuję na pleckach kłębiaste kształty zatknięte na patyczkach jak
cukrowa wata.

Małe paznokietki drapią po okładce
dużej książki podetkniętej pod policzek, ale tak gdzieś przy małym zagajniku,
czyli dwudziestym drzewku powoli się uspokajają.

Pod małym laskiem, czyli gdzieś
koło pięćdziesiątego trzeciego drzewka ciemne aksamitne skrzydła motyla
opadają. Drżą jeszcze przez pewien czas, ale gdy jesteśmy w głębokim borze,
przy drzewku sto piętnastym przestają trzepotać. Teraz owiewa mnie rytmiczny
powiew ciepłego wiatru.

Mijam jeszcze kilka drzewek i
zatrzymuję się. Powoli wysuwam książkę spod policzka.


Dotarliśmy do krainy, do której
zmierzaliśmy.

 

Do zobaczenia po drugiej stronie
lasu córeczko.


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *