Pragnący miłości

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


Jak się po latach okazało nie był
to mój ostatni kontakt z tym objawieniem.

Niedawno w moje ręce wpadła płyta
DVD o cudach eucharystycznych. Jakiś dodatek do którejś gazety.

W pewnym momencie pojawia się w
filmie kobieta. Catalina. Mówi, że widziała orszak Aniołów niosących dary do
ołtarza.

Byłam zaskoczona.

To samo objawienie zatoczyło krąg
i powróciło do mnie jak bumerang, by dokończyć dzieła.

Kobieta opowiada o swojej innej
rozmowie z Jezusem.

Po Komunii świętej Jezus mówi:

– Posłuchaj.

I sprawia, że ona słyszy modlitwę
kobiety, która klęczy przed nią w ławce. Tamta modli się w myśli, a mimo to
wyraźnie słychać słowa.

Mówi: „Panie Jezu, proszę cię żeby
mój mąż tyle nie pił i żebym dostała lepsza pracę i żeby dzieci były
grzeczniejsze i żeby sąsiadka się wyprowadziła, bo bardzo przeszkadza i….”

Potok słów płynie wartko.

– Widzisz? – mówi Jezus ze skargą
w głosie –  Prośby, prośby, prośby…Ani
razu nie powiedziała mi, że Mnie kocha.

 

Ani razu nie powiedziała mi, że
mnie kocha. A ja tak czekałem.


Te słowa przemieniają moje
przyjmowanie Komunii świętej. Niemal słyszę Jego cichą prośbę: Powiedz mi, że
mnie kochasz. Tak na Ciebie czekałem Rut.


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *