Bezszelestny

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


Twoja droga
wiodła przez wody,

Twoja ścieżka
przez wody rozległe

I nie znać było
Twych śladów.

                              Psalm 77,20.

 

Czy spostrzegliście już, że często
Bóg zakrada się do nas. Bezszelestnie, nie zostawiając żadnych śladów i to w
sytuacji, gdy wydaje się nam, że jesteśmy na otwartym wzburzonym morzu i że
znikąd nie możemy spodziewać się ratunku.

Wtedy zdarza się jakiś drobiazg,
coś co często nazywamy przypadkiem i ukazuje się droga ewakuacyjna, ścieżka
ocalenia.

Nie, nie wiemy wtedy jeszcze, że
to Bóg. To odkryjemy po wielu latach, a może nigdy TUTAJ. TAM dopiero stanie
się to jasne jak słońce.

Tymczasem mówimy: zbieg
okoliczności, przypadek,  łut szczęścia.

 

„Przypadek to Bóg przechadzający
się in cognito” – mawiał Einstein.

 

Bóg jest blisko.

Zawsze.

Ale jest za bardzo dżentelmenem,
by afiszować się ze swoją pomocą.

Zaciera ślady.


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *