tfórczość nasza

Trochę tfórczości na dobry początek weekendu, który kiedyś nazywaliśmy sobotą i niedzielą i też dobrze było:)

Kamieniczki z opakowania po ryżu sdiełane jeszcze w trakcie świąt Bożego Narodzenia. Ryż poszedł na kutię, a pudełko na kamieniczki a’la M. Musierowicz. Firma Rut@Syn.

W tym samym klimacie świąt ilustracja naszej wigilii. Proszę zwrócić szczególną uwagę na karnie stojące na baczność widelce. Firma Nusia Art.

Wytatuowany domowym sposobem Laurkowy brzuszek. Firma Rut paint.

Dwie grafiki – portrety dzieci naszych przyjaciół ze Śląska. Wykonała niesiona nostalgią Laurka.

Wyznania przed-walentynkowe Nusi.

no to pracowity weekend może się zaczynać

:):):)

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *