o-patrzność zza dziurki

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


Laucia
chodzi za mną jak cień. Jeśli na chwilę straci mnie z oczu, reflektuje się
momentalnie i woła.

Czasem
spokojnie: Mamuś, mamuś!!!

Czasem
panicznie: Mama!!! Dzie jeśt mama!!!

 

Znajdzie
mnie wszędzie.

Z
mysiej dziury wygrzebie.

Pobyt
mój tymczasowy wyszpieguje.

 

Do
miejsca, gdzie król piechotą chodzi, zagląda przez dziurkę od klucza.

– Widze-cie
mamo. – oświadcza niezgodnie z prawdą.

– Gdzie
jesteś córeczko?

– Za
dziulką. – popiskuje cienki głosik zza drzwi – widze-cie – utrzymuje uparcie.

 

Kiedyś
czytałam, że gwiazdy to wykrojone przez anioły dziurki w niebieskim sklepieniu,
by Bóg mógł stale na nas patrzeć.

 

Laurka
przypomina Bożą Opatrzność. Jest, nawet, gdy jej nie widać.

Za
dziurką sprawdza czy wszystko ze mną dobrze:)


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *