obrazek z piasku

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


Alusia
z któregoś wakacyjnego wyjazdu nad morze przywiozła pamiątkę.

Obrazek
z przesypującego się piasku.

Zwykła
pamiątka w plastikowej ramce. Nic nadzwyczajnego. Tysiące takich gadżetów stoi
na straganach.

A
jednak obrazek z piasku działa jak magnes. Kilka razy dziennie w naszym domu czyjaś ręka obraca ramkę i czyjeś oczy
wpatrują się w strumienie różnobarwnego, połyskującego piasku, które
nieuchronnie spływają w dół tworząc jeden jedyny niepowtarzalny układ.

Zwykła
pamiątka znad morza.

A
jednak – poematy pisać można, by wyrazić to, co się dzieje w sercu, gdy
zrozumie alegorię ukrytą pomiędzy drobinami.

Bo
alegoria jest o życiu, o jego nieuchronnej przemijalności, ale nie jest smutna,
bo jest też o tym, że życie upływając, układa się w jeden jedyny, niepowtarzalny
obraz.

Nigdy
już u nikogo innego piasek sekund nie przesypie się tak samo.

Tylko
ten jeden raz.

Niepodrabialny
unikat.

Oryginał.

Czasem,
gdy patrzę na obrazek przywieziony znad morza, wydaje mi się przez chwilę jakby 
zamarł. Nic się nie porusza, nic nie dzieje. Dopiero, gdy natężę wzrok, okazuje
się, że stagnacja jest pozorna, że „nie-dzianie- się” to tylko „dzianie”, które
wymyka się moim zmysłom.

 Zawsze gdzieś po jednym ziarnku przesypuje się
złoty żwir. Trzeba cierpliwości , by poczekać i ujrzeć horyzont jaki usypie na
dnie obrazka.

Czasem
trwa to parę minut, czasem pół dnia, czasem dni kilka.

 

Czasem
parę miesięcy, czasem parę lat, czasem kilkadziesiąt.

 

Dziś –
w dniu spodziewanego przez wielu końca świata – znów szeleszczą mi w sercu
słowa Mistrza:

 

„Miej
pokój w sercu, będziesz miał czasu ile trzeba”
.

 

Dokładnie
tyle.

Ani
sekundy krócej.

Ani
sekundy ponad miarę.

Czas
uszyty specjalnie na ciebie, byś mógł stać się Sobą, jeśli tylko zechcesz.

 

Miej
pokój w sercu…

 

Nie ty
liczysz włosy na twojej głowie.

Nie ty
trzymasz klepsydrę w dłoni.

 

Pokój
zachowaj na dnie serca…

 

Ręka,
która czuwa nad tobą to ręka dobra i hojna.

To z
niej sypie się dla ciebie złoty żwir sekund.

Dokładnie
tylu byś ułożył swój pejzaż życia.

 

Inny
niż inne życia pejzaże.

 

 

Zadziwiająco
spokojny, zaskakująco zwyczajny ten dzień, w którym wielu potyka się o lęk, że nastał koniec czasu.

Dzieci wysypały się ze szkoły, poślizgały, obsypały śniegiem.

– To zobaczenia po końcu świata – ktoś krzyknął koledze na pożegnanie🙂


Dokładnie tak, jak przewidział to Miłosz.



/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *