Wystawianie języka okazało się umiejętnością kluczową i to bynajmniej nie w celach wyrażania komukolwiek pogardy.
Bo oto Piórko wystawia ozorek na zewnątrz, a następnie:
– ALA – pięknie wymawia imię swojej siostry.
Pierwsze prawo logopedii odkryte – języki na brodę!!!!
**********
– Mamo, czy można zakochać się w sąsiedzie? – zgłasza interpelację pięciolatka.
– Masz na myśli Kubę?
– Tak.
– A, to można – wyraża aprobatę Rut.
– Ale on jej nie kocha! – Dusio lojalnie broni najlepszego przyjaciela z ławki.
– Ale jak dorosnę, to będę piękna. – obiecuje kusząco amantka.
**********
Jeszcze niedawno mówiliśmy o „chochlikach” w oczach Lauci.
Ostatnio zmieniliśmy zdanie.
To nie są chochliki .
To są „chochły”!!!
A może nawet – chochoły:) … jak u Wyspiańskiego.
