niepotrzebność

po co są poeci ludzkości potrzebni?

żeby zapach hiacyntu zatrzymać na wieczność?
zadawać pytania nigdy nie zadane?
drążyć myśl jak nurt rzeki podziemnej?
wywoływać duchy nocy nieprześnionych?
biec ze słów siatką za uczuć motylami?
żeby spijać niebu błękit spragnionymi źrenicami?
 krzyczeć szeptem ledwie dosłyszalnym?
żeby ludzie byli rośli w swoim człowieczeństwie?
by nie zapominali…




po co rodzą się poeci
za co umierają?


Ona powiedziała:

żyjemy dłużej
ale mniej dokładnie
i krótszymi zdaniami.


Poezja nie jest mi do niczego potrzeba. – odpowiedział chłopak zagadnięty przez reportera na ludnej ulicy.

i pobiegł…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *