czarna sukienka

 

I jeszcze w temacie ubraniowym.

Zasłyszane w sklepie.

Jedna starsza kobieta pokazuje drugiej czarną sukienkę, prezentując jej walory, tj. elegancję, dobry materiał, stosowną długość i krój.

Druga jest jednak nieprzekonana.

Wtedy pada koronny argument z ust koleżanki:

– Kup sobie. Nie daj Bóg, ci się przyda:)

 

Ledwośmy z Alą stłumiły śmiech za wieszakami;)

 

 

 

 

3 thoughts on “czarna sukienka

  1. Z serii zasłyszane w sklepie:
    – Wiesz, ugotowałam w końcu gulasz, ten z tej gazety, z papryką…
    – Gulasz z gazety? Dobrze, że chociaż paprykę dodałaś!
    Ale tu otwarcie śmiał się cały sklep, łącznie z paniami rozmawiającymi 😀

    1. W zależności od gazety, skład gulaszu może być bardzo zróżnicowany. Ale papryka zawsze na plus😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *