# znaczek 74

Dziś rano obudziłam się jakby w nowym świecie.

– Rosja zaatakowała Ukrainę – szepnął mi ze smutkiem mąż, gdy otwarłam oczy – Dziś w nocy.

Ogłuszona tym, trochę po omacku poznaję nową rzeczywistość.

Zanim podniosłam głowę z poduszki, dostałam sms od Amelii: „jakby co, przyjeźdźcie do nas”.

Wstałam i napisałam do przyjaciela z Ukrainy: Pamiętajcie, nasz dom stoi przed wami otwarty.

Jest księdzem greko – katolickim, ma żonę i troje małych dzieci.

– Dziękujemy wam. Módlcie się za nas – odpisał.

Modlę się. Od paru tygodni codziennie cały różaniec o pokój.

Samoloty huczą nad głowami. Tu, gdzie mieszkamy zawsze huczały, lecz teraz ten dźwięk wydaje się bardziej złowrogi.

– Mimo wszystko dobrych urodzin Ci życzę – odpisuję Amelii. Tak, ma dziś urodziny.

Za oknem prawie wiosna, słońce, ptaki, trawa jakby zieleńsza.

Proza, piękno i groza wymieszały się w tym jednym dniu.

„Być może istnieją czasy piękniejsze, ale te są nasze” –  przypomina mi się nagle cytat z Sartra.

– Zobacz mamo – mówi Ala i podsuwa mi obrazek z Internetu.

Jezus do Alicji Lenczewskiej.

 

Tak, te są nasze. Widocznie to nie przypadek, że urodziliśmy się właśnie w takich. Widocznie mamy dość siły i mądrości, by ten czas przeżyć godnie.

Widocznie Ktoś nam zaufał, że nie zmarnujemy żadnego okruszka danego nam czasu, nawet gdyby był twardy jak suchy chleb.

Jutro podejmuję post o chlebie i wodzie za Ukrainę.

Może chcecie się do mnie przyłączyć?

Modlitwa i post to jedyna broń, jaką mamy.

 

 

 

 

 

13 thoughts on “# znaczek 74

  1. Kilka dni temu siedziałam z córkami, które są już takie duże (starsza pełnoletnia), ale naiwnie sądzą, że mama odpowie na pytania typu „to co teraz będzie” albo „dlaczego Putin to robi”. Ale mama odpowiedzieć nie umiała.
    A teraz… Rutko, podejmę jutro wraz z Tobą post.

  2. Z wiekiem Alu pokorniejemy i przyznajemy, że nie znamy odpowiedzi na wiele pytań.
    Będzie mi lżej pościć z Tobą😘

  3. Do mnie napisał smsa mąż, gdy byłam w pracy. Najbliższe przyjaciółki córki są z Doniecka. One już dawno widziały czołgi i wiedziały, co to wojna.
    Mnie dodatkowo przygnębia to trwające od lat podawanie sobie ręki Rosjan i Niemców nad naszymi głowami.
    Modlitwa i wiara. I chodzi też o to, aby wyciągać wnioski z przeszłości. Mieć wiedzę na temat przeszłości. Nie bać się konfrontacji z rzeczywistością, czytać o niej i słuchać, bo te historie się stale powtarzają. Choć czujemy się jak trybiki w wielkiej machinie, to ja jednak uważam, że wiedza ma znaczenie.
    I niech Bóg prowadzi ich i nasz kraj.
    W takich dniach współczuję ludziom, których nie nauczono się modlić, którzy nigdy nie poznali, co to w ogóle jest wiara. To musi być bardzo trudne.

  4. pięknie napisałaś.
    Mój przyjaciel z Uk jest rozczarowany reakcją państw zachodu. Głównie noty oburzenia i naiwne zdumienie.
    Zupełnie jak Polska w 39 roku – napisałam mu:(
    Historia kołem się toczy, a my wciąż popełniamy te same błędy.
    Módlmy się🙏

  5. Tak myślę, że to nie przypadek, że te wszystkie róże za naszych mężów powstały akurat teraz, na kilka dni przed wojną. Oni teraz bardzo potrzebują naszego wsparcia, gdy ich męstwo jest wystawiane na coraz większą próbę. Oby nie na tę największą.

    1. Też tak dziś pomyślałam Łyżeczko, że to nie mógł być przypadek, że Maryi tak bardzo zależało, by jak najszybciej wiele osób chwyciło za różaniec. I że utworzyła te róże tak sprawnie i na jeden dzień przed wybuchem wojny.
      Myślę, że mówi nam, że musimy opleść cały świat gęstą siecią modlitwy🙏

  6. … i jako kobiety i matki, musimy zrobić wszystko, żeby nasze domy stały się taką ostoją pokoju, ciepła i bezpieczeństwa, wytchnienia dla naszych najbliższych, ale może i też dla tych, którzy będą tego potrzebowali… i Różaniec.
    Dobrego dnia.

  7. właśnie o tym rozmawiałam z koleżankami przy herbacie mamo piąteczki – o tej roli żon, matek, o domach pełnych ciepła, obecności. Samoloty mogą huczeć, czołgi jechać, ale latarnie naszych domów będą świecić w mroku.

  8. Amo, dwa dni pod rząd nie pość. To może odbić się na Twoim zdrowiu. Jak zechcesz – spróbujesz w Środę Popielcową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *