logiczna czterolatka

 

Zasłyszane zza futryny.

Laurka skacze jak kangur po leciwej kanapie cioci Elli. Mebel żałośnie skarży się na swój los i poniewierkę.

– Oj, nie skacz Laurka!!! – prosi poruszona takim barbarzyństwem ciocia.

– Ale ja nie mam cukierka. – racjonalnie tłumaczy czterolatka.

– To co? – zupełnie nie widzi związku ciocia.

– To mogę skakać. – decyduje szybko rozmówczyni i powraca do nadwyrężania sprężyn mebla.

 

Każdy ma swoją logikę.

 

Bo u nas Laurka nie może skakać tylko wtedy, gdy akurat ma cukierka w buzi:) Bez cukierka może skakać ile wlezie.

 

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *