niebezpieczne związki

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4


Miłe popołudnie na-działkowe.

Jedno z ostatnich ciepłych i
wakacyjnych.

Przyjechała siostra Misia – Ella,
więc bawimy się, śmiejemy i piknikujemy na patio łącząc to co łączone być nie
powinno. Na przykład deszczyk z otwartym laptopem, ekstremalną grę w piłkę z naszym
wiekiem itp.

Potem stajemy na balkonie i podziwiamy zasypiający nad sadem dzień.

– Mamo, a może ty jeszcze naprawdę
urodzisz jakiegoś dzidziusia? – pyta znienacka i z metra trzydzieści Nusia.

– A dlaczego? – pytam zdziwiona.

– Bo taka jakaś dzisiaj gruba
jesteś. – argumentuje z nadzieją, głaszcząc maminy okrągły brzuszek córka.

 

Hm, i jak tu dziecku powiedzieć,
że to TYLKO gruszki popijane kawą:)


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *