Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Troje naszych dzieci starszych znalazło dwa patyki. Jeden –
długi, drugi – krótszy.
Po chwili patyki za sprawą drutu i sprawnych sześciu rąk
zmieniły się w krzyż.
Krzyż wysoki na prawie dwa metry został wetknięty w kopiec
piasku i udekorowany u podnóża świeżymi kwiatami.
Z lasu trzy pary rąk i trzy pary nóg przyniosły patyk
łudząco podobny do człowieka z rozpostartymi ramionami. Zamiast głowy wetknęły
mu szyszkę sosnową, po czym przymocowały postać do krzyża. Obok krzyża ustawiły
romantycznie małą rudą brzózkę, którą ktoś wyciął i porzucił na drodze.
Patrzymy z mężulkiem na to dzieło i oczom nie wierzymy.
Krzyż stoi tuż przed wejściem do domu Janka. Tego samego o którym pisałam
niedawno.
– Jak wyjdzie i zobaczy ten krzyż – tłumaczy zbiorową
intencję rezolutna Nusia – to może przestanie pić.
Na naszych dorosłych twarzach wymalowało się powątpiewanie.
Dopiero potem myśl przybiegła, że…
Słusznie powiedziałeś kiedyś : „ bądźcie jak dzieci”. Zawstydza nas
ich wielka wiara w Boga i ludzi.
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
