nowa dziedzina sztuki

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4

– Mamo, pokonałam strach przed dziurami – obwieszcza swój
kolejny wyczyn Nusia.

Trwa chwilę nim synapsy w moim mózgu przekażą sobie sygnał,
że słowo „dziura” nie jest użyte w w/w zdaniu w sensie dosłownym.

Drugą chwilę trwa wyszukanie w zasobach pamięci odpowiedzi
na pytanie: A w jakim sensie?

Operacja zostaje zakończona tradycyjnym od czasów
starożytności sloganem „Eureka!!!”

 

Dziury = ażurowe schody w budynku na działce

 

– Acha. – potwierdzam, że informacja do mnie dotarła.

– Po prostu o nich zapomniałam. – przechodzi do tłumaczenia
metody rozmówczyni.

 

No tak.

Czasami sztuką jest przypominanie sobie, a czasami –
zapominanie:)


/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

O ruttka

Szczęśliwa żona od 20 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *