piękno

Dzisiejszej nocy usłyszałam podczas pewnego wykładzu słowa Jana Pawła II, że…
piękno jest uwidocznieniem prawdy i dobra.
Pani profesor o gołębich włosach z przejęciem mówiła o tej triadzie.

Zachwyciło mnie to.
Tak bardzo kocham piękno, lubię się nim otaczać, próbuję nieudolnie odtworzyć w moich obrazach, słowach, pielęgnuję kwiaty w ogrodzie, znoszę do domu niemal wszystko, co mnie urzeknie: muszlę, kamień, patyk, szyszkę, starą skrzynkę na narzędzia, widzę piękno w nasionkach brzóz i starych wypłowiałych na słońcu deskach stodoły … Widzę je wszędzie.

Piękno to ciało dla Dobra i Prawdy.
Tak.

Dziś stoję na parkingu z zakupami, władowuję je do auta i czekam na Xsawerego – ma mi przywieźć cukinie. Dostał od troskliwych parafian:)
Wiatr targa mi włosy i sukienkę w duże grochy. Taką w stylu Pretty women. Ewa o takiej marzyła i w taką właśnie ubrali ją na jej ostatnią drogę w ramiona Oblubieńca.
Tylko ta moja jest czerwona i z kieszonkami jak lubię.
Nagle zagaduje mnie mężczyzna, wskazuje na koła mego auta i mówi:
– Mam do sprzedania piękne felgi do Nissana.
Wyrywa mnie tym za zamyślenia. Spoglądam na przykurzone koła mego pojazdu.
– Nie – odpowiadam śmiejąc się – aż tak nie zależy mi na wyglądzie auta.
Mruga oczami zszokowany jakby go uderzył w głowę meteoryt.
– To ja mam być piękna, nie auto – dodaję żeby go przekonać.
Uśmiecha się.
I kiwa głową.
Jakby cień podziwu widzę w jego oczach. Tylko nie wiem: to podziw dla moich słów czy sukienki? 😉



Najpiękniejszy ma być człowiek.

O ruttka

Szczęśliwa żona od 22 lat, mama czwórki dzieci, w tym dwójki dorosłych. Poszukiwaczka skarbów w codzienności, zakochana w Bogu i oddana Maryi. Zapatrzona w biblijną Rut - wierną aż do bólu i umiejącą zbierać z pól te kłosy, które przeoczyli inni. Kochająca poezję, książki, muzykę, rośliny i piękno w każdej postaci.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na piękno

  1. mama+trójeczki pisze:

    Pewnie dla słów i dla Ciebie całej:)!
    Droga Rut najserdeczniej pozdrawiam Cię i przesyłam dobre myśli przesycone morskim wiatrem znad Bałtyku:)
    Każdego dnia w tej podróży myślę o Was i codziennie modlę się za Was. Przesyłam dobre myśli.
    Serdeczne uściski dla niezwykłej kobiety w sukience w grochy z kieszeniami:)
    mama trójeczki

  2. ruttka pisze:

    Mamo trójeczki, dziękuję, że zamiętasz i za modlitwę. Jesteś kochana❤️ I za zapach wiatru znad morza. Odpocznijcie nieco – jak mówił Pan Jezus. Zaslużyłaś po takim ciężkim roku szkolnym. Uściski dla całej rodzinki🌸

  3. Ama pisze:

    Rut, czy ta Pani Profesor to była Jadwiga Puzynina?

Skomentuj Ama Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *